Duszpasterze

Ks. Prob. Ś.p. Ireneusz Janusz Starachowski

: Parafia pw »
ul.:
kod, poczta
data urodzin: 1961-08-03 Zmarł: 2007-01-06
data imienin: 30 listopada
data święceń: 1988-06-26
w kapłaństwie: 18 lat
Kilka słów o sobie: „Był zawsze uśmiechnięty i miłosierny...”.

Nie łatwo jest pisać żałobne wspomnienie o kimś, z kim spędziło się wspólnie sześć seminaryjnych lat, a później blisko 19 lat kapłaństwa, spotykając się przy różnych ważnych okazjach, by ostatecznie w środę 10 stycznia uczestniczyć w rodzinnej Trzebieży w uroczystości pogrzebowej. Ale drogi Pana są niezbadane i tą do wieczności powędrował już ks. Ireneusz Starachowski po przeżyciu zaledwie 45 lat. Nieuleczalna choroba zabrała Go spośród nas po to, by tam w Domu Pana był odtąd naszym orędownikiem.
Jakim człowiekiem i kapłanem był ks. Ireneusz? Najdobitniej oddał Jego rys charakterologiczny, podczas Mszy św. sprawowanej przez ks. biskupa J. Gałeckiego w asyście ponad 80 księży - ks. Andrzej Dymer, kaznodzieja pogrzebowy mówiąc: „był zawsze pogodny, uśmiechnięty i niosący nieustannie wszystkim wiele miłosierdzia”. Taka rzeczywiście była osobowość naszego współbrata. Miał w sobie niesamowity entuzjazm życia, rzadko spotykany temperament a zarazem głębię ducha, która uwrażliwiała Jego kapłańskie serce na potrzeby drugiego człowieka, niosąc oprócz dobrego słowa zawsze konkretną pomoc materialną. Nie mógł przejść obojętnie wobec problemów współczesności szukając skutecznych rozwiązań by zaradzić ludzkiej biedzie i słabościom. Tego wszystkiego nauczył się w rodzinnym domu gdzie wzrastał od dnia urodzin 3 sierpnia 1961 r. w atmosferze szacunku dla każdego człowieka, kształtowany przez wzór rodziców. W 1982 r. odpowiedział na wezwanie do wyłącznej służby Bogu i człowiekowi wstępując do seminarium. Nazwaliśmy Go nieco żartobliwie „węgorz”. Pochodził bowiem ze słynnej osady rybackiej nad Zalewem Szczecińskim, gdzie dominowała ta ryba, ale rzeczywiście miał coś w sobie ze szlachetności tego ssaka. Był uczynny, nigdy nie odmawiał pomocy, starał się służyć wszystkim, miał zawsze czas dla każdego by z nim porozmawiać. Umiał słuchać i dobrze radzić, Jego cenne wskazówki nieraz budziły u nas duże zrozumienie i wdzięczność. Święcenia kapłańskie przyjął 26 czerwca 1989 r. stając się neoprezbiterem ówczesnego Roku Maryjnego. Tą postawą służebności zaczerpniętą od Maryi niósł do ostatnich chwil życia. Lata posługi wikariuszowskiej odznaczały się wiernym wypełnianiem tego właśnie wzorca. Jednak najbogatsza karta zapisana została w momencie nominacji na proboszcza parafii w Barnimiu, nieopodal Drawna w roku 1996. Stanął przed nim trud wzniesienia zabytkowej drewnianej wieży przylegającej do kościoła parafialnego. W ciągu swego 5 letniego duszpasterzowania poczynił bardzo dużo przygotowawczo-dokumentacyjnych starań, by zakończyć to dzieło sukcesem. Jednak najważniejszym wymiarem obecności Księdza Ireneusza w Barnimiu był rozkwit Parafialnego Zespołu Caritas i szeroko zakrojona praca charytatywna, która została dostrzeżona w szerszym znaczeniu. Zapał Księdza Ireneusza sprawił, że cały niemalże region drawski został „zarażony” duchem ofiarnej pomocy niesionej najbiedniejszym. O owocności tych działań głośno było w całej diecezji a wymiernym znakiem, tego, że praca ta przyniosła wielkie owoce jest chociażby coroczna Gala Caritas, podczas której w Barnimiu wręczane są statuetki „Barnima”, honorujące osoby i instytucje, które wniosły najwięcej serca w pomoc charytatywną w ciągu minionego roku. W 2001 roku Ksiądz Arcybiskup doceniając zasługi Księdza Ireneusza powołał Go na zastępcę dyrektora Caritas Archidiecezji. Także na tym stanowisku wniósł swą niezwykłą charyzmę w niesienie pomocy już bardziej szeroko zakrojonej, a także w wychowawcze poczynania wobec młodych ludzi w schronisku Brata Alberta w Lasku Arkońskim. Posługa w Caritas ukazała pełnię jego wrażliwości na los drugiego człowieka oraz talenty w pozyskiwaniu sojuszników, którzy chętnie nieśli pomoc przy wszelkiego rodzaju akcjach. Przez 4 lata pracy w strukturach diecezjalnych Ksiądz Ireneusz ukazał swoją osobowością, co znaczy pełne poświęcenie dla bliźniego. Kolejne wyzwanie duszpasterskie, to objęcie przed 2 laty parafii, tym razem w Stuchowie k. Kamienia Pom. Ta młoda jeszcze wspólnota parafialna była jak zawsze mocno umiłowana przez niego, o czym świadczą ostatnie miesiące. Gdy stan zdrowia nie pozwalał na wiele i gdy proponowano odpoczynek, bardzo zdecydowanie nieustannie mówił: „moje miejsce jest na parafii, wśród tych, do których zostałem posłany”. Nie ma z pewnością piękniejszego kapłańskiego świadectwa nad te słowa.
Odszedł od nas kapłan w kwiecie wieku, ale taka jest wola Boga. Wszyscy ufamy w to, że właśnie tam, u Niego jest nadal uśmiechnięty jak za życia oraz że planuje kolejne, niezwykłe, tym razem niebiańskie akcje charytatywne. A nas nauczył dobitnie o tym, że dobro jest najcenniejszym darem ofiarowanym człowiekowi. I za to, już po śmierci, bardzo mu dziękujemy!
Ks. Robert Gołębiowski
Brak uprawnień do edycji.

Jeśli zauważyłeś błąd lub masz pytania, napisz do administratora: webmaster@kuria.pl

Polecane:

Promocja nowych lektorów i ceremoniarzy parafialnych

W sobotę przed IV Niedzielą Wielkanocną, tzw. Niedzielą Dobrego Pasterza, w kościele seminarium duchownego w Szczecinie, odbyła się uroczysta promocja lektorów i ceremoniarzy parafialnych. Mszy świętej przewodniczył Ks. Arcybiskup Andrzej Dzięga, metropolita azczecińsko-kamieński, a homilię wygłosił Ks. Biskup Bronisław Bernacki, biskup odesko-symferopolski. Po uroczystościach liturgicznych odbyła się uroczysta agapa i turniej z nagrodami dla ministrantów. 
 
Fot. al. M. Kuligowski
»

Od Administracji Apostolskiej Kamieńskiej, Lubuskiej i Prałatury Pilskiej do Metropolii Szczecińsko-Kamieńskiej (1945-1995)

Z okazji 50-lecia polskiej administracji kościelnej na Pomorzu Zachodnim pragnę ukazać dzieje tych Ziem na przykładzie jej dziesięciu rządców.

15 VIII 1945 r. kardynał August Hlond, arcybiskup Gniezna i Poznania, Prymas Polski - w oparciu o udzielone mu 8 lipca 1945 r. specjalne pełnomocnictwo zawarte w sygnowanym przez Domenico Tardiniego dokumencie Kongegacji Nadzwyczajnych Spraw Kościelnych - ustanowił polskich administratorów apostolskich na przypadłych Polsce po II wojnie światowej terenach północnych i zachodnich, zwanych Ziemiami Odzyskanymi.

»

Wybrane zagadnienia z dziejów Kościoła katolickiego na Pomorzu Zachodnim do 1945 roku

Pierwsze próby chrystianizacji Pomorza Zachodniego miały już miejsce za czasów księcia Bolesława Chrobrego. Myślano wówczas, że powołane do życia w 1000 roku biskupstwo kołobrzeskie w ramach metropolii gnieźnieńskiej przyniesie nie tylko obfite owoce w postaci przyjęcia przez miejscowy lud wiary katolickiej, ale również na stałe zwiąże polityczno-kościelnie losy Pomorza Zachodniego z Polską. Niestety w wyniku reakcji pogańskiej biskupstwo w Kołobrzegu upadło, a jego pasterz, biskup Reinbern, powrócił na dwór Chrobrego, by w roku 1018 zakończyć życie na odległej Rusi.

»

Msze św., kościoły

Społeczność

projektowanie stron www szczecin, design, strony dla parafii

Kuria Metropolitalna Szczecińsko-Kamieńska

ul. Papieża Pawła VI nr 4 71-459 Szczecin, tel. +48/91-45-42-292, fax +48/91-45-36-908 2017 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone