Poniedziałek, 22 maja 2017 r. imieniny: Emila, Neleny, Romy Poniedziałek VI tygodnia okresu wielkanocnego

Duszpasterstwa

Duszpasterstwa 14 grudnia 2015 11:20 wyświetleń: 10060 s. Aleksandra Walawska CHR
Tematy: Miłosierdzie (2) | katechumenat (1) |

O chrzcie w wieku dorosłym

O  CHRZCIE W WIEKU DOROSŁYM SŁÓW KILKA

Często słyszy  się o osobach, które demonstracyjnie opuszczają Kościół. „Apostata”, czyli człowiek, który w wieku dorosłym na własne życzenie wypisał się z Kościoła, to słówko ostatnio bardzo modne. Rzadko natomiast mówi się o tym, że są tacy dorośli, którzy świadomie podejmują drogę wejścia do Kościoła przez decyzję przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej (czyli chrztu, bierzmowania i Eucharystii). Dziś więc trochę o nich.

Każdy człowiek ma swoją drogę do Boga - są na niej różni ludzie, wydarzenia, miejsca szczególnie ważne, ale tak naprawdę dla każdego tą Drogą jest Jezus Chrystus prawdziwie obecny w sakramentach Kościoła. Kiedy dorosła osoba przychodzi prosić o chrzest, towarzyszą jej różne motywacje. Każda z nich jest dobra na początek. A później zaczyna się przygoda budowania relacji z Bogiem przez spotkania na katechezach wspólnych i indywidualnych, a przede wszystkim przez życie liczące się z Bożym Prawem – Prawem Miłości.

Katechumenat – czyli przygotowanie dorosłych do sakramentów inicjacji chrześcijańskiej – dzieli się na etapy. Pierwszym z nich jest prekatechumenat, czyli odkrywanie śladów Boga w dotychczasowym życiu. Na jakim poziomie jesteśmy: czy wierzymy w Boga, w Jego istnienie, czy wierzymy Bogu? A jest różnica! Czy wierzymy w Chrystusa, czy wierzymy Chrystusowi? Czy wierzymy w Kościół, czy wierzymy Kościołowi? Łącznikiem pomiędzy pierwszym i drugim etapem jest obrzęd przyjęcia do katechumenatu. W czasie tego obrzędu kandydat wzmacnia swoją osobistą wiarę, wiarą otrzymaną od Boga w Kościele. Przez naznaczenie znakiem krzyża zostaje włączony we wspólnotę Kościoła. Można go porównać do poczętego dziecka, które jeszcze się nie urodziło, ale już żyje i karmi się tym, co matka mu podaje do jedzenia – oczywiście w formie dla niego łatwo strawnej. Głównym pokarmem katechumenów jest Ewangelia, z której mają poznawać Jezusa, by móc Go naśladować. Ten okres trwa przynajmniej od Adwentu do Wielkiego Postu. Czasem jest przedłużany przez kolejne lata, by nie „wylać dziecka z kąpielą” i dać tyle czasu, ile każdy potrzebuje.

Na początku Wielkiego Postu Kościół z radością ogłasza imiona tych, którzy w najbliższą Wigilię Paschalną „narodzą się z wody i z Ducha”. Ma to miejsce w czasie obrzędu wybrania. Później już coraz intensywniejsze przygotowanie do „nowych narodzin”, w którym Kościół jako troskliwa Matka daje wybranym to, co ma najcenniejszego: Credo i Modlitwę Pańską.

Jeszcze tylko radosna Wielka Noc i zaczyna się nowe życie…

Życie  w wolności dziecka Bożego, w Łasce, która pozwala wejść w świat Boga przez pełne uczestniczenie w Eucharystii i Liturgii Kościoła, życie pełne przygód polegających na szukaniu i odnajdywaniu woli Boga.

W czasie tego przygotowania chrześcijanie, słuchając swojego serca, uczą się stawiać Bogu pytania i cierpliwie czekać na odpowiedzi, budują relację, w której mogą odnaleźć pełne przyjęcie i siłę do stawania się coraz bardziej podobnym do Jezusa, by u kresu tej drogi – w chwili śmierci – usłyszeć z ust Ojca, że miłuje w nich to, co umiłował w swoim Synu.

Dlatego serdecznie zachęcamy tych, którzy chcą się przygotować do przyjęcia sakramentów chrztu, bierzmowania i Eucharystii do kontaktu z naszym Ośrodkiem Katechumenalnym. Wszelkie dane kontaktowe znajdują się na stronie internetowej: katechumenat.szczecin.pl Dla nas, ochrzczonych, towarzyszenie katechumenom jest również szansą dotarcia do skarbów, które złożył w nas nasz chrzest. 

Odwagi! Wielu przeszło już tę drogę i są dziś zwykłymi – niezwykłymi chrześcijanami – ludźmi Chrystusa. 

aktualizowano: 2016-02-27 11:06
Wszystkich rekordów:

Polecane:

Promocja nowych lektorów i ceremoniarzy parafialnych

W sobotę przed IV Niedzielą Wielkanocną, tzw. Niedzielą Dobrego Pasterza, w kościele seminarium duchownego w Szczecinie, odbyła się uroczysta promocja lektorów i ceremoniarzy parafialnych. Mszy świętej przewodniczył Ks. Arcybiskup Andrzej Dzięga, metropolita azczecińsko-kamieński, a homilię wygłosił Ks. Biskup Bronisław Bernacki, biskup odesko-symferopolski. Po uroczystościach liturgicznych odbyła się uroczysta agapa i turniej z nagrodami dla ministrantów. 
 
Fot. al. M. Kuligowski
»

Od Administracji Apostolskiej Kamieńskiej, Lubuskiej i Prałatury Pilskiej do Metropolii Szczecińsko-Kamieńskiej (1945-1995)

Z okazji 50-lecia polskiej administracji kościelnej na Pomorzu Zachodnim pragnę ukazać dzieje tych Ziem na przykładzie jej dziesięciu rządców.

15 VIII 1945 r. kardynał August Hlond, arcybiskup Gniezna i Poznania, Prymas Polski - w oparciu o udzielone mu 8 lipca 1945 r. specjalne pełnomocnictwo zawarte w sygnowanym przez Domenico Tardiniego dokumencie Kongegacji Nadzwyczajnych Spraw Kościelnych - ustanowił polskich administratorów apostolskich na przypadłych Polsce po II wojnie światowej terenach północnych i zachodnich, zwanych Ziemiami Odzyskanymi.

»

Wybrane zagadnienia z dziejów Kościoła katolickiego na Pomorzu Zachodnim do 1945 roku

Pierwsze próby chrystianizacji Pomorza Zachodniego miały już miejsce za czasów księcia Bolesława Chrobrego. Myślano wówczas, że powołane do życia w 1000 roku biskupstwo kołobrzeskie w ramach metropolii gnieźnieńskiej przyniesie nie tylko obfite owoce w postaci przyjęcia przez miejscowy lud wiary katolickiej, ale również na stałe zwiąże polityczno-kościelnie losy Pomorza Zachodniego z Polską. Niestety w wyniku reakcji pogańskiej biskupstwo w Kołobrzegu upadło, a jego pasterz, biskup Reinbern, powrócił na dwór Chrobrego, by w roku 1018 zakończyć życie na odległej Rusi.

»

Msze św., kościoły

Społeczność

projektowanie stron www szczecin, design, strony dla parafii

Kuria Metropolitalna Szczecińsko-Kamieńska

ul. Papieża Pawła VI nr 4 71-459 Szczecin, tel. +48/91-45-42-292, fax +48/91-45-36-908 2015 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone